Memorandum

Powyżej: Igor Morski : Podpalanie świata

Heinrich Heine

                Do Christiana Sethe

Próżno świat głupi wciąż się na mnie dąsa;
Nie będę tańczył dokoła bałwanów
Razem z tłumami ni ściskał tych panów,
Z których mnie każdy, jak pies, milczkiem kąsa.

I próżno berłem słomianym potrząsa
Zgraja nierządnic z chórem swych kapłanów;
Nie będę z ciżbą ciągnął ich rydwanów,
Niech gawiedź czci ich, niech w podskokach pląsa.

Wiem, że dąb runie – trzcina przetrwa burze,
Gdy wpół ją zegnie chytrość domorosła,
By potem, w ciszy, pięła się ku górze.

Lecz przyszłość trzciny?… Bo niech mi kto powie,
Co za kariera zostać laską osła
Lub za trzepaczkę służyć lokajowi.

                                                         Tłumaczenie : Andrzej Niemojewski

Dodaj komentarz